WERSJA 1: 

Deszczyk kropi, słońce świeci, 

Baba-Jędza masło kleci. 

A bodaj go nie skleciła, 

Świnkom za płot wyrzuciła!

 

WERSJA 2: 

Deszczyk pada, słońce świeci, 

Czarownica masło kleci, 

Czarownica masło kleci, 

Deszczyk pada, słońce świeci. 

Co ukleci, wnet zajada, 

Myśli, że to czekolada. 

Zaraz ciebie poczęstkuje, 

Jeśli masz w dzienniku dwóje. 

Masz? Wy-pa-dasz!