Przerwa-Tetmajer, Kazimierz

Polski poeta, nowelista, powieściopisarz, przedstawiciel Młodej Polski, brat przyrodni malarza Włodzimierza Tetmajera.
  • A kiedy będziesz moją żoną

    A kiedy będziesz moją żoną,
    umiłowaną, poślubioną,
  • Ach! Gdzież są te złote dni...

    Ach!Gdzież są te złote dni,
    którem miał obiecane
  • Achilles

    Pełzałem, nędzny, w niskim życia lesie,
    związane mając w pęto obie ręce -
  • Anioł Pański

    Na Anioł Pański biją dzwony,
    Niech będzie Maria pozdrowiana,
  • Brzozy

    Zapłakały rdzawe liście
    rozpłakanych brzóz,
  • Był czas

    Był czas, żeśmy się rozumieli,
    Ten czas przeminął i nie wróci,
  • Byłbym cię oddał...

    Byłbym cię oddał, pókim cię miał, 
    za dziką tę jedynie 
  • Cień Chopina

    Na wiejskie gaje, na kwietne sady,
    na pola hen,
  • Credo

    Jutro?... Nie wierzę, aby lepiej było
    i nie zazdroszczę już tej wiary - dzieciom...
  • Cudna księżna

    Cudna księżna chodzi po ogrodzie,
    widzi białe łabędzie na wodzie,
  • Czarna róża

    Serce me spało, a moja myśl
    tonęła gdzieś w lazurze,
  • Daleko został...

    Daleko został cały świat,
    wiatr tylko po uboczy
  • Dawna chwała

    Dawna chwała mi się śni,
    dawna chwała dawnych dni,
  • Dawne godziny w Tatrach

    I
    Zielona ranna ubocz - zwał granitów w oku!
  • De profundis...

    O morze, morze! Czyliż jest na tobie
    gdzieś wyspa taka, gdzie bym mógł być sam,
  • Do nieznajomej

    Nie wiem, kto jesteś -- ledwo kilka razy
    widziałem ciebie -- za każdym widzeniem
  • Do Snu

    Nie mam dosyć odwagi, aby przed złem życia
    w śmierci szukać zbawienia
  • Dziecinny okręcik

    Dziecinny okręcik płynie
    po morskiej het głębinie,
  • Dziś

    Dawniej się trzeba był zużyć, przeżyć
    by przestać kochać, podziwiać i wierzyć;
  • Ekstaza

    Nie widzę, słucham cię oczyma, biała!
    Nagości twojej linie i kolory
  • Elegia na wiolonczelę

    Przychodzę na mogiłę - po latach, z daleka -
    nikt mnie juz nie powitał, nikt na mnie nie czeka,
  • Evviva l´arte!

    Evviva l'arte! Człowiek zginąć musi - 
    cóż, kto pieniędzy nie ma, jest pariasem, 
  • Fałsz, zawiść...

    Fałsz, zawiść, płaskość, mierność, nikczemność, głupota:
    oto rafy, o które łódź moja potrąca,
  • Fragmencik

    Wierzę, że racje najświętszą miał,
    Kto spalił Giordana Bruna - -
  • Gdybym mógł sobie wybrać...

    Gdybym mógł sobie wybrać śmierć podług mej woli,
    chciałbym z wolna utracać świadomość istnienia,
  • Gdybyś ty była...

    Gdybyś ty była szklannym jeziorem,
    patrzałbym w toń twą przez całe życie;
  • Gdzieś ty...

    Gdzieś ty, o gdzieś ty?... Kocham cię, jedyna,
    kocham cię zawsze... Zdasz mi się tak bliska,
  • Geniusze

    Bezduszna, ciemna, bezmyślna ludzkości,
    czym byś ty była, gdyby nie geniusze,
  • Góry

    Nad wszystkich i nad wszystko ja was miłowałem,
    o góry, wieczny szukacz bezwiedny nadżycia  -
  • Goryczki

    Goryczki - szafirowe kwiaty w dolinie -
    wasz uśmiech świeci w oczy - zatapiam w nim oczy -
  • Granitowa wieża

    Wieża z granitu nam przeszkadza,
    zasłania widok tu i tam - -
  • Gwiazdy

    Gwiazdy są dla mnie jako modre kwiatki
    niezapominajek, posianych na grobie
  • Hymn do Miłości

    Tyś jest najwyższą z sił, wszystko ulega tobie,
    miłości!
  • Hymn do nirwany

    Z otchłani klęsk i cierpień podnoszę głos do ciebie. Nirwano! 
    Przyjdź twe królestwo jako na ziemi
  • Hymn wspaniałości

    Purpury, rozrzucone na złote szafiry,
    kaskady dyjamentów ze skał szmaragdowych,
  • I (preludia)

    Na jakichś pustyń niezmiernych ogromie,
    co w cichych mroków oceanie toną,
  • I (zamyślenia)

    Cicho i wolno, jak mgła, co się z rana
    znad łąk podnosi przy lekkim powiewie
  • II (preludia)

    Życie - to zwykłe życie, ciche, szare -
    kiedy mnie w swoje chwyciło ramiona,
  • II (zamyślenia)

    Melancholia, tęsknota, smutek, zniechęcenie
    są treścią mojej duszy... Z skrzydły złamanemi
  • III (preludia)

    Kiedy patrzę na nędzę, co jest życia rdzeniem,
    nędzę ludzi i zwierząt, i roślin: ból, trwoga,
  • III (zamyślenia)

    Tam - - chciałbym jedno: w niezmiernym
    przestworzu
  • Ironia

    Na każdym miejscu i o każdej dobie
    byłam i będę przy tobie:
  • IV (preludia)

    Stokroć jest drzewu skazanemu lepiej,
    jeśli je piorun od razu rozszczepi,
  • IV (zamyślenia)

    Gwiazdy, wy kwiaty, co się rozwijacie
    na łące niebios o cichym wieczorze,
  • IX (preludia)

    Zrzućmy tę maskę, co dusi i męczy,
    a którą trzeba kłaść na twarz, by ludzie
  • IX (zamyślenia)

    Struna po strunie pęka, kwiat po kwiecie
    więdnie i ginie, blask kona po blasku,
  • Ja, kiedy usta

    Ja, kiedy usta ku twym ustom chylę,
    nie samych zmysłów szukam upojenia,
  • Jeśli poczujesz, że inną twe skronie...

    Jeśli poczujesz, że inną twe skronie
    myśl w sobie kryją, jak skroń tłumu kryje;
  • Już nie wiem, co poza mną było...

    Już nie wiem, co poza mna było -
    czy żyłem kiedy?...czy kochałem?...
  • Kocham cię za to

    Kocham Cię za to, że Cię kochać muszę,
    ocham Cię za to, że Cię wielbić mogę,
  • Kocham cię, tęsknię

    Kocham Cię! Tęsknię! Wołam Cię do siebie!
    Świat cały Twojem nazywam imieniem!
  • Kocham Cię! Słodycz twojego spojrzenia

    Kocham cię! Słodycz twojego spojrzenia
    świat w czarodziejską wizję mi zamienia,
  • Konaj me serce

    Konaj, me serce - - po co żyć ci dalej?
    Żadne z twych pragnień nigdy się nie iści - -
  • Koniec wieku XIX

    Przekleństwo?... Tylko dziki, kiedy się skaleczy, 
    złorzeczy swemu bogu, skrytemu w przestworze. 
  • Kto zawsze tylko żył w pustyni...

    Kto zawsze tylko żył w pustyni,
    niechaj nikogo ten nie wini,
  • Któż nam powróci

    Któż nam przywróci te lata stracone
    bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
  • Kwiatek...

    O kwiatku, kwiatku mały,
    jakże zazdroszczę ci spokoju
  • Limba

    Samotna limba szumi
    Na zboczu stromem,
  • List do Warszawy przed wojną

    Co porabiacie, przyjaciele,
    gdyście samotni nad wieczorem,
  • Lubię, kiedy kobieta...

    Lubię, kiedy kobieta omdlewa w objęciu, 
    kiedy w lubieżnym zwisa przez ramię przegięciu, 
  • Ludzka tęsknota

    Pytała się ludzka tęsknica,
    Kędy jej kres?
  • Melodia mgieł nocnych

    (Nad Czarnym Stawem Gąsienicowym) 
     
  • Mewa

    Te nad morzem obłąkane mewy
    zdają mi się jak myśli człowieka,
  • Młodość

    Na kształt archanioła
    z ognistym mieczem w dłoni, z gwiazdami dokoła
  • Moja kochanka

    Nie z "mojej sfery", Bogu dzięki,
    była kochanka ma
  • Morskie Oko

    Pogodne, ciche jak duch, co tonąc w marzeniu 
    leci w sfery spokojne, burzliwe ominie: 
  • Motto do Na skalnym Podhalu

    Ku mej kołysce leciał od Tatr
    o skrzydła orle otarty wiatr,
  • Mów do mnie jeszcze

    ... Mów do mnie jeszcze... Za taką rozmową
    tęskniłem lata... Każde twoje słowo
  • Mów do mnie jeszcze (II)

    Mów do mnie jeszcze... Z oddali, z oddali
    głos twój mi płynie na powietrznej fali,
  • Myśl

    Jam wszystko zawsze wszędzie odpychał od siebie,
    bo nie czułem się z niczym związany ni krewny,
  • Myśl o białym domku

    Chciałbym mieć taki domek,
    taki domek mały i cichy,
  • Na cześć Adama Asnyka w dniu Jubileuszu dnia 14 grudnia 1896 r.

    Mistrzu! Niech żyje Twoja lutnia złota,
    na której struny światłem tęczy skrzą;
  • Na dawno ścięty las w Zakopanem

    Rano. Świta zaledwie. Na Giewontu głowie
    opierają się senne, błękitne niebiosy,
  • Na grób Napoleona Wielkiego

    Daleki, cichy grobie, ileż pod twym wiekiem
    śpi wróżb, ile nadziei... Lecz tylko człowiekiem
  • Na moczarach

    Przeklęty szary życia dzień - -
    jakby szedł człowiek przez moczary,
  • Na morzu polarnym

    Śnieg, rozciągnięty w przestrzeń pustą, nieskończoną,
    skrzy w słońcu i tysiącznym odblaskiem się mieni,
  • Nad morzem

    O wietrze, wietrze morski, pójdźże przyjacielu,
    niech mi się na twej piersi ukołysze głowa -
  • Nad polem pustem...

    Nad polem pustem, szerokiem, głuchem
    ćma ptaków czarną zawisła chmurą,
  • Narodziny Afrodyty

    Złocisty to był dzień. Błękitne zadumanie
    objęło cały świat. Na modrym oceanie
  • Nie sądź po ustach...

    Nie sądź po ustach do uśmiechu skorych,
    ze się ból w czyjejś nie zagnieździł duszy;
  • Nie wierzę w nic...

    Nie wierzę w nic, nie pragnę niczego na świecie, 
    Wstręt mam do wszystkich czynów, drwię z wszelki
  • Niewierny

    Przychodzą na mnie godziny zwątpienia,
    gdy tracę wiarę w Twoją dobroć, Panie,
  • Niezbadany rycerz

    "Kędyż to jedziesz nad morską toń.
    Przy boku bzęczy ci rdzawa broń,
  • Nieznajomej dalekiej...

    Nieznajomej dalekiej mam mówić daleki...
    Patrzę w strop - płyną chmury tak, jak płyną wieki,
  • Notatki

    Idę sam głuchym lasem - jakaz jest różnica?
    Tak samo obce dusze, serca, czoła, lica
  • O Greku, co znalazł złoty hełm

    Hełm złoty Grek napotkał na nadmorskim piasku,
    hełm może powrotnego spod Troi rycerza;
  • Obłoki nad miastem

    Przyleciały nad miasto obłoki,
    przyleciały z daleka, ze światu,
  • Ogród lesbijski

    Noc księżycowa. Ogród pełen cienia,
    gmach na kolumnach wykutych w marmurze,
  • Ona

    Księżyc wśród białych chmurek, którymi wiatr miota,
    światła zmienne, płochliwe wywołując tony;
  • Orzeł

    Widząc, jak wielkim, długim kołem
    orzeł nad ziemi lata kręgiem
  • Parodia życia

    Żyjemy często, jako te smutne jelenie
    urodzone i w puszczy wyrosłe za młodu,
  • Patrząc ku Tatrom

    Tatry! Spoglądam z tęsknoty żałobą
    ku wam, błyszczącym w słońca zorzy złotej....
  • Piekło

    Miałem sen straszny - - śniło mi się piekło -
    olbrzymia przestrzeń, jak zatoczy oko,
  • Pielgrzym

    Gdziekolwiek zwrócę wzrok, wszędzie mi jedno --
    na północ pójdę czyli na południe:
  • Po trudzie

    O grodzie niezdobyty, grodzie kuty z ciosu
    granitowych odłamów i marmurów bieli,
  • Pochwała dawnej dzielności greckiej

    STROFA I
     
  • Pod Rysami

    Ciemno. W powietrzu wilgoć. W Rysach potok huczy  
    staw uderza o brzegi, bulgota i pluszcze;  
  • Podczas burzy

    Wciągam wicher jak rumak, gdy na step wybieży,
    wicher od Tatr wiejący, bystry, ostry, świeży - -
  • Podczas wiatru z Tatr

    Dumny, nieuskromiony, witaj mi, żywiole!
    zawsze ciebie kochałem ze wszystkich najwięcej!
  • Podczas wiatru z Tatr (II)

    Dumny, nieuskromiony, wita mi, żywiole!
    ty jesteś dusz najsłodszą, najlepszą muzyką!
  • Posąg Hermesa

    Rzeźbiarz Hermesa posąg wykuł marmurowy, 
    w dłoń dał mu opleciony wężem posoch biały, 
  • Pożegnanie

    Bądź zdrowa! To ostatni raz,
    że mówie komu: bywaj zdrowa - -
  • Prolog wygłoszony na uroczystości mickiewiczowskiej we Lwowie 22 maja 1898 r.

    Sto lat przemija... Z gór wysokich szczytów
    ileż runęło juz w przepaście głazów;
  • Prometeusz

    Ogniu ty, co tam w ziemi wnętrznościach, głęboko
    Wrzesz, huczysz i potrząsasz kamienną opoką
  • Przechodzą czasem...

    Przechodza czasem koło mnie kobiety - 
    wizje i sny - 
  • Psyche

    Psyche tajemna, smętna, zamyślona 
    wyciąga ku mnie dziewicze ramiona 
  • Refleksje

    Miałem kiedyś przyjaciół - może i nie miałem -
    dzisiaj nie mam żadnego - już i nie dbam o to -
  • Rozmowa

    Z kim ja rozmawiam w gwiazdy zapatrzony?
    Z siłą, co kiedyś gwiazdy postrąca,
  • Są takie chwile...

    Są takie chwile, że się nie śmie badać
    swej własnej duszy, bo się człowiek lęknie,
  • Samotność...

    O, jakże słodką jest samotność moja;
    jest to na piersiach, jak kowana zbroja,
  • Schnąca limba

    U stóp mych dzika przepaść. W ciemnym niebie blady
    świeci księżyc, podobny wodnej białej lilii,
  • Serce

    Chciałbym głaskać mą dłonią te kłosy,
    co teraz w polu rosną,
  • Słowa

    Czczę te oczy, które nic nie widzą,
    czczę te uszy, które nic nie słyszą,
  • Śmierć

    "Z żywymi trzeba naprzód iść,
    po zycie sięgać nowe",
  • sonet z "Anioła śmierci"

    Wszystko więc przeszło, wszystko przeminęło
    i nigdy, nigdy, nigdy nie powstanie;
  • Śpij serce moje...

    Śpij serce moje- nic już nie zakłóci
    spokoju twego, ciszy i martwoty-
  • Sprawozdanie

    Gdy tak samotny w domu siedzę,
    od ludzi, świata spraw daleko:
  • Straszny żal

    Dziś, kiedy życia mego słońce z wolna spada,
    ni przyjaźń mnie otacza, ani wdzięczność ludzi;
  • Szatan

    Nad oceanu przywiódł brzeg
    szatan, zły duch, człowieka
  • Szukają bóstwa...

    Szukają bóstwa: jedni z nich w popiele
    nurzając głowy i ścieląc się w kurzu
  • Szukałem Ciebie pośród kobiet roju...

    Szukałem Ciebie pośród kobiet roju,
    czekałem Ciebie o każdej godzinie
  • Szukałem Ciebie...

    Szukałem Ciebie pośród kobiet roju,
    czekałem Ciebie o każdej godzinie
  • Szukam cię zawsze

    Szukam cię zawsze, choć wiem, że nie znajdę,
    tęsknię do ciebie, choć wiem, że cię nie ma,
  • Szukam cię...

    Szukam cię - a gdy cię widzę,
    udaję, że cię nie widzę.
  • Ta trawa, której nikt nie kosi...

    Ta trawa, której nikt nie kosi,
    ta woda, której nikt nie pije,
  • Trzy ciupagi

    Stalowe moje trzy ciupagi,
    w ich stali cudna baśń jest klęta:
  • Ty nie giń marnie

    Ty nie giń marnie, gdy w serce cię rani
    zabójczy grot:
  • V (preludia)

    Szalone słonie przed się pędzą,
    nie wiedząc dokąd ani po co?
  • V (zamyślenia)

    Cudowna nocy, słodka i kojąca,
    oto ma dusza znużona i blada
  • VI (preludia)

    Czasem nagle uczuwam naokoło siebie
    taką straszną samotność, że wzrok kryję w dłonie,
  • VI (zamyślenia)

    Czasem, gdy marzę w póżną noc: z oddali
    muzyka jakaś cicha ku mnie płynie,
  • VII (preludia)

    Idzie na pola, idzie na bory
    na łąki i na sady,
  • VII (zamyślenia)

    Żegnam cię,ty ypromienna, jasna, kryształowa,
    rozkwitająca, bujną wiosną woniejąca,
  • VIII (preludia)

    Tam -- oby cisza już była na wieki,
    tam -- jeśli wzniosą się jeszcze powieki,
  • VIII (zamyślenia)

    Nie mam już dziś przy sobie nikogo, nikogo,
    pusto jest w mojej duszy i pusto dokoła - -
  • Virgini Intactae

    Ust twych więc usta nie tknęły niczyje?
    Nikt nie uścisnął twojej drżącej ręki ?
  • W jesieni

    O cicha, mglista, o smutna jesieni!
    Już w duszę czas twój dziwny, senny spływa,
  • W noc jesienną

    Na sine góry, na czarne bory
    Skoszone szare łany
  • W nocy

    Spojrzałem w nieba ciemności bezkresne
    i wzrok mój ugrzązł w tej kopule wklęsłej,
  • W oliwnym gaju

    W oliwnym gaju, gdzie pachną jaśminy,
    perłowe lilie i szkarłatne róże,
  • W pięćdziesiątą rocznicę śmierci Juliusza Słowackiego (1899)

    Z bezdennej ciemni,
    z goryczy serc i ze złamania dusz
  • W podniebiu

    Czarna, święta, skrzesana do przepaści skało,
    nie tknięta nigdy ręką czyją, ledwie okiem
  • W tę cichą, senną...

    W tę cichą, senną, wonną noc majową
    czuję twe ręce ponad moją głową--
  • W twego ciała...

    W twego ciała przecudownej czarze 
    życie kipi jak złociste wino: 
  • W twoje cudne...oczy...

    W twoje cudne, cudne, cudne oczy
    kiedy patrzy: wstrzymuje się słońce,
  • Wędrowcy

    Przez ogród idą pełen cudnych kwiatów,
    na piersi twarze zadumane kłonią,
  • Widok ze Swinicy do doliny Wierchcichej

    Taki tam spokój... Na gór zbocza 
    Światła się zlewa mgła przezrocza, 
  • Wiecznie samotni

    Wiecznie samotni!... Pośród tłumu ludzi,
    gdy serce nasze wstrząśnie ich sercami,
  • Wiekuistość

    Przyszedł dziś do mnie dziwny sen
    w słoneczny, jasny dzień,
  • Wielbić naturę?

    Wielbić naturę?... Za co?... Prawda, nie pobłądzi,
    bo nią mus praw tajemnych dla człowieka rządzi,
  • Wiking

    Ze skał wywiedźcie okręt mój,
    królewski dziób jastrzębi,
  • Wizja pustyni

    Rozległe, nieskończone suchych piasków morze,
    pustynia, której oko sępa nie przesięga;
  • Wodnice

    O cudowne, pląsające
    nad głębiami śnieżnych fal,
  • Wódz

    Gorycz zalewa duszę - - łamie - -
    któż o Losach
  • Wszechmocny Bóg

    Wkoło mej głowy światy. Sam z siebie je tworzę
    i sam w sobie je niszczę. Nieskończoność, wieczność
  • Wszystko umiera z smutkiem i żałobą...

    Wszystko umiera z smutkiem i żałobą,
    choć tylko zmianą ksztaltu jest skonanie,
  • Wybiegła Dusza

    Wybiegła dusza znowu tak, jak wprzód,
    snuć się po lasach, nurzać w szumie wód,
  • Wyspa umarłych

    Wyspa umarłych... Nagie, strome skały,
    wkoło dalekie, nieskończone morze,
  • Wyżnie Hagi po latach

    I
    Otóż jestem znów w lesie tym cichym i cudnym,
  • X (preludia)

    Długo się we mnie opierała w duszę
    iluzja w pierwszym zaszczepiona tchnieniu,
  • X (zamyślenia)

    Cichy wieczorny mrok. Na niebie bladym
    srebrny księżyca sierp i jedna jasno
  • XI (preludia)

    Gdybym dziś umrzeć miał, jakże nędznemi
    wydałyby mi się wszystkie boleści
  • XI (zamyślenia)

    Odpocząć!... Oto jedno, jedyne pragnienie,
    jakie mam jeszcze... Znależć kędyś ciche leże,
  • XII (preludia)

    Przekląć, zapomnieć -- i nigdy już więcej
    myślą nie wrócić!....Dosyć miałem krzyży
  • XIII (preludia)

    Chcąc przerwać myśl, wyjrzałem przez okno z
    rana:
  • XIV (preludia)

    Nadmiar wstrętu do życia codziennej podłości
    jest mi chlebem i wodą, co trują i duszą:
  • XIX (preludia)

    Płomienie w mojej duszy tłumią się i kłębią,
    w sercu moim jest gorycz, pustka i tęsknota,
  • XV (preludia)

    Jedno mam tylko pragnienie: rozkoszy,
    bo rozkosz tylko wiedzę ćmi i zgłusza,
  • XVI (preludia)

    Na pierś twą rzucam moje usta,
    pełnych twoich bioder kształt lubieżnie pieszczę -
  • XVIII (preludia)

    Zimnym szyderstwem kryć trzeba tę żałość,
    co sobą duszy głąb wypełnia całą,
  • XXVIII

    Lubię więdnące kwiaty pełne bladej ciszy,
    Oczyma się patrzące w niebo
  • Z "Zamyśleni"

    Melancholia, tęsknota, smutek, zniechęcenie 
    Są treścią mojej duszy... Z skrzydły złamanemi 
  • Z Fackiewiczów Kufkowa

    Z Fackiewiczów Kufkowa - bywa, czyta, gada,
    ma żurki, daje rauty, na loteriach siada,
  • Z Kasprowego Wierchu

    Brązowozłotym liściem błyszczą się skorusze  
    głęboko w zagęstwionej Wierchcichej dolinie;  
  • Z kolumny skalnej...

    Z kolumny skalnej patrząc w toń błękitu,
    w złotego słońca promiennej ozdobie,
  • Z motywów starożytnych

    Dopókim kwiaty znosił z pól,
    dopókim siano nosił z łąk,
  • Z notatek

    Serce moje znużone przynoszę w tę stronę - -
    łąki już od krokusów stoją ukwiecone,
  • Zaczarowany las

    Zaczarowany las - pomiędzy drzewa
    elf biały mignie i w cień się rozwiewa;
  • Zasnąć już

    Zasnąć już!.... Noc ta pochmurna, bezgwiezdna,
    posępnych widzeń krynicą jest bez dna -
  • Zaszumiał ciemny

    Zaszumiał ciemny, głęboki las,
    żałość się po nim niesie,
  • Zawód

    Wykołysałem cię wśród fal
    mych snów, jak limbę gdzieś nadwodną,
  • Żegnałem cię podobną róży

    Żegnałem cię podobną róży,
    której liść każdy tchnie rozkoszą
  • Złote rano

    O złote, o bez ceny, o cudowne rano,
    o łąko, malowana jasną dłonią słońca,
  • Zmartwychwstały

    Spokojność senna i milczenie
    w srebrnej melodii księżycowej
  • Znad morza

    O ciche, ciche morze!... Gdyby w twe odmęty
    można paść i znicestwieć w twoich wód ogromie...
  • Źródło

    O źródło, źródlo, źródło smutne,
    źródło wśród czarnych drzew i jarów
  • Życie

    Od jesieni do jesieni 
    życie w biegu się nie leni