Znów deszcz ze śniegiem - co on tka 

na wielkich krosnach wczesnej zimy 

sznur chłopskich wozów w skrzyniach z sosny 

poległych w lasu głąb zwozimy 

 

miech im całunem będzie mgła 

a światem szronu ostre iskry 

i pamięć nasza przy nich trwa 

i płoną mroki wiekuiste 

 

znów deszcz ze śniegiem ciemny wiatr 

bezkresnych równin suchych ostów 

napełnia świat powiększa świat 

ten wiatr od gwiazd i od lodowców