Czy warto

I cóż z tego, że geniusze  Nieśmiertelne dzieła tworzą,  że myśliciel swoją duszę  Na świątynię zmienia bożą?  I cóż z tego, że w tęsknocie  Do wieczystej prawdy zdrojów  Duchy, pełne niepokojów,  Jako orły rwą się w locie?  I cóż z tego, że przestrzenie  światła, ciszy i błękitów  Myśl, słonecznych pełna świtów,  Ukochała nieskończenie?  I cóż … Read more

Czym jesteś

Lecieć bym chciała daleko… daleko…  Gdzie z brzóz płaczących srebrne rosy cieką,  Kędy szum lasów pierś przejmuje drżeniem…  – Czym jesteś, szczęście? – Wspomnieniem?    Lecieć bym chciała tam, gdzie olchy rosną,  Gdzie głogi dzikie zakwitają wiosną,  Gdzie się powoje, jak baśń dziwna, plotą…  – Czym jesteś, szczęście? – Tęsknotą?    Lecieć bym chciała – … Read more

Credo

Wierzę w światła potęgę i w ducha zdobycze,  Wierzę w cel życia wzniosły, święty, choć daleki,  Wierzę w braterstwo ludów, w hasła tajemnicze,  Które przez wrzawę dziejów wiekom dają wieki,  Wierzę w dobro, co z czołem białym od promieni,  Wyleczy kiedyś ziemię z jej ran i z jej cieni…  Wierzę, że bohaterscy ducha pracownicy  Ujrzą … Read more

Czy marzą

Czy marzą kiedy te czoła schylone,  Które dźwigają cierniową koronę  Codziennej troski nad zbladła w łzach twarzą…  Czy one marzą?    Czy w tych źrenicach zamglonych rozbłyska  Niekiedy iskra wielkiego ogniska,  Przy którym duchy od wieków się grzeją  Wspólną nadzieją?    Czy te ramiona od taczek swej biedy  W chwilach tęsknoty podnoszą się kiedy  Tam, … Read more

Chłopskie serce

W tłumie na mrozie stanęła, pod ścianą,  Okryta starą, mężowską sukmaną.    Posępna rzecz jest ta siwa siermięga,  Przesiąkła potem i Izami i zdarta  Na zgiętym w pracy i niedoli grzbiecie  Nędzarza, który nigdy z ciemności nie sięga  Do światła żadną ożywczą nadzieją…  I smętna rzecz jest, i zadumy warta,  I sama w sobie taka … Read more

Capri

Capri? Widziałam. świat tam wykuty ze skały.  Brzeg dziki, poszarpany, samotny i pusty.  Półnagi, skrawym szmatem przewiązany chusty, Rybak z portu Careny ogień pali mały.    Trzeszczą kolczaste suchych aloesów chrusty,  Gruby liść żarem tleje, jak papyrus biały,  Na którym dawne wieki ze wstrętem spisały  Tyberiuszowej krwawy pamiętnik rozpusty.    Siądź w łodzi, przy ognisku, … Read more

Boticelli

Z zawitą siadła głową,  Jest matką, nie królową,  To dziecię – syn, nie król…  Za cały ród niewieści  Piastunką jest boleści,  Piastuje własny ból.    Jej ręka opuszczona,  Schyliły się ramiona  Nad łonem jej wszech łon…  Za całą dźwiga ziemię  Poczęcia swego brzemię,  Zrodzenia swego plon.    Anioły, co jej służą,  Nie zowią jej dziś … Read more

Braciom pieśniarzom

Nie nam, pieśniarze, stać w tęczy kolorach,  Barwić się w róże i w pióreczka pawie;  Bo my są sosny, czerniące się w borach,  Bo my są krzyże w przydrożnej kurzawie,  Bo my są wierzby o płaczących korach,  Bo my są z jękiem lecące żurawie,  Co hejnał krzyczą skroś zmierzchów tej ziemi  Na puste pola, gdy … Read more

Bez dachu

Noc się podniosła, cała w mgłach i bieli  I srebrnem tchnieniem owiała stolicę,  I brylantowych iskier błyskawice  Roztliła w śniegów pościeli.  Kto miał ognisko własne i ramiona,  Co go czekały jak pieszczot ponęta,  Mówił do nocy tej “błogosławiona!”  Kto nie miał, mówił: “przeklęta!”  A takich głosów było, ach! tysiące…  A wszystkie z zimna i zwątpienia … Read more

Antonio

Cicho płonie zachód zloty,  W lunach ciągnie klucz żurawi…  Przy ognisku z kukurudzy  Słucham, co Antonio prawi.    Głowa drżąca, głos już głuchy,  Ale jaki gest szeroki!  Gdy zakreśli pole bitwy,  To od ziemi – pod obłoki!    Gdy zakreśli pole bitwy,  Widzisz – Włochy wygrać muszą!  Zaś potencja cała wroga  Ledwo że się wymknie … Read more